Wiatrakowo 2016 Sprawozdanie Drukuj Email

XVI ZLOT FILOZOFICZNY W WIATRAKOWIE

PRZYJAŹŃ A NIEPRZYJAŹŃ

22 – 23 października 2016

Organizatorzy: prof. dr hab. Jadwiga Mizińska, ataman zlotowy Andrzej Sikora

22 października

Zlot otworzyła prof. dr hab. Jadwiga Mizińska. Powitała zebranych i zaprezentowała temat spotkania. Następnie przedstawiła uczestników Zlotu. Poprosiła dr hab. Piotra Skudrzyka, prof. nadzw. o  przewodniczenie obradom.

Prof. Skudrzyk wyraził nadzieję, że pomimo jesiennej aury zewnętrznej, atmosfera wewnątrz będzie przyjazna i oddał głos prelegentom.

Prof. Stefan Symotiuk: Czy można być przyjacielem samego siebie?

W tradycji greckiej mamy początki hierarchicznych i demokratycznych wizji społeczeństwa. Ta  pierwsza wywodzi się od Platona. Czynnikiem niezbędnym dla istnienia społeczeństwa hierarchicznego jest miłość. Drogą Platona podążyło chrześcijaństwo, w którym miłość odgrywa istotną rolę. Arystoteles w Etyce nikomachejskiej wykazuje skłonności demokratyczne, u podstaw których leży przyjaźń, szacunek.

Na czym polega przyjaźń? Samo słowo oznacza bycie przy jaźni, „jestem obok”. Ja jest decyzyjne, jaźń pochodzi od jarzenia się. W ognisku mamy płomienie, żar i dym. Światło – superego, dym – podświadomość, jarzenie się – ja. Centrum naszego życia mieści się na peryferiach. Arystoteles wyróżniał trzy części duszy. Jesteśmy istotami środkowymi. Uczeń Jacquesa Lacana – Slavoj Žižek twierdzi, że „ja nie jest trzeźwością, ale Narcyzem”. Musimy siebie kochać, co zakłada intensywną koncepcję życia. Miłość została zagarnięta przez religię.

Wyróżniam półwartości: wdzięk, bycie miłym. Demokracja rodziła się powoli, co nie sprzyjało rozwijaniu przyjaźni. Można też wyróżnić braterstwo jako nową kategorię. Jaka jest jego treść? Tradycja: zakonnicy, szlachta polska, polscy arianie, bractwo muzułmańskie. Przyjaźń to połączenie lub dopasowanie cech, bractwo to wiązka działań.

W swoim stanowisku, które określam mianem pasjonaryzmu, wyróżniam elity pasjonarne. Obejmować one mogą różne obszary, w których spotykają się ludzie o podobnych zainteresowaniach owładnięci jakąś pasją. Łączy ich przyjaźń, bo przyjaźń jest synergiczna.

Dr Iwona Zakrzewska: Ogniki przyjaźni

Referat rozpoczął się przywołaniem opisu przyjaźni w Jedynym wyjściu Witkacego.

Przyjaźń jest warunkiem człowieczeństwa. Słowo wskazuje na bycie „przy ja”, które może być rozpatrywane wieloaspektowo (w perspektywie socjologicznej, każde ja potrzebuje lustra, obecność obcego, bez przyjaźni nie przejdziemy od bytu do bycia).

Nieprzyjaźń prowadzi do alienacji, wykluczenia, powoduje brak właściwego odniesienia do siebie. Budujemy więzi bezinteresowne i interesowne. Współczesna zadaniowość nie sprzyja więziom bezinteresownym. Biokultura (gra o przetrwanie, korzyść) ukierunkowana jest na doraźne cele.

Co jest potrzebne do przyjaźni? Po pierwsze: zaufanie. Spotykamy w życiu około 400 osób, przyjaźnimy się tylko z kilkoma. Po drugie: potrzeba dystansu. Przyjaciółmi mogą być osoby podobne, ale nie identyczne. Po trzecie: ryzyko. Przyjaciele powinni nawzajem się zaskakiwać, aby więź była żywa. Po czwarte: granice. Musi być pewien obszar intymności niedostępny dla przyjaciela.

Przyjaźń jest jak palenisko. Nosimy w sobie binarności. „Strzeż się przyjaciela, którego obraziłeś.”

Mgr Jacek Zalewski: Przyjaźń od pierwszego wejrzenia

Przyjaźń znamy z literatury, ale nie doświadczamy takiej w życiu. Na temat przyjaźni wypowiadali się Michel Montaigne i Artur Schopenhauer (to jest szczególnie zaskakujące). Wydarzenie przyjaźni powoduje zerwanie czasu. Gdy znajdujemy przyjaciela, to nie musimy już dalej szukać. Pojawiają się jednak kolejne troski.

Po psychoanalizie, gdy staliśmy się krytyczni, nie możemy w pełni otworzyć się przed przyjacielem. Nie mamy prawa powiedzieć wszystkiego przyjacielowi. Przyjaciółmi mogą być osoby o mocnym duchu.

Maciej Wodziński: Pokuta przyjaźni z perspektywy wroga

Chciałbym zwrócić uwagę na negatywną ocenę przyjaźni i negatywne skutki przyjaźni. Czy potrafimy się jeszcze przyjaźnić?

Wieloznaczność słów „pokuta” i „przyjaźń”. Dzięki nim zyskujemy samoświadomość. Dwustronność przyjaźni domaga się wierności, sprawiedliwości, nadziei, troski. Wyrażenie „pokuta przyjaźni” może oznaczać: - rehabilitację pokuty; - zrównanie przyjaźni z pokutą. Trudna jest droga do tych celów. Zajęcie perspektywy wroga ma zapewnić zobiektywizowanie naszego stanowiska. Każdy doświadcza przyjaźni.

W grece były trzy słowa odpowiadające pokucie: - zadośćuczynienie, zemsta, ściganie przez Erynie.

Dyskusja

Przewodniczący – prof. Skudrzyk zachęcił do dyskusji. Następnie zapytał: Jakie ma źródło polskie słowo „pokuta”?

Jarosław Janowski: W językach słowiańskich oznaczało ono mandat, karę.

Wodziński: Zadośćuczynienie można identyfikować z pokutą.

J. Zalewski: Oba słowa wywodzą się z różnych porządków aksjologicznych. Zadośćuczynienie – porządek ekonomiczny, pokuta – inna aksjologia.

Wiola Sikora: Przyjaźń wymaga szczerości.

Prof. Symotiuk do I. Zakrzewskiej: Jak to jest z innością? Dlaczego zaprzyjaźnione dzieci nie zawierają małżeństw?

Alicja Barcikowska: Nie odczuwają pociągu seksualnego.

Symotiuk: Dlaczego ptaki atakują pomalowane osobniki (Jerzy Kosiński Malowany ptak)

Dr Ewa Hyży: W obcości jest element tajemnicy.

Leszek Trojnara: Może chodzi o odmienność w stadzie.

J. Janowski: Działa tu wiele ewolucyjnie wykształconych mechanizmów.

Andrzej Sikora do S. Symotiuka: Polacy wymyślili „wolność, równość, braterstwo” 700 lat przed rewolucją francuską. Kiedy szlachta mówiła do siebie „panie bracie”, Polska była na skraju ruiny. Mieszko I dysponował drużyną, w której każdy odpowiadał za siebie i swoich współbraci.

Prof. Skudrzyk zamknął pierwszą część posiedzenia. 

Promocja książki Jadwigi Mizińskiej: Wróż

Prezentacja książki – prof. S. Symotiuk

Kulisy opowieści – J. Sawik ?

23 października

Informacja o stanie czasopisma „Colloquia Communia”

Przewodniczyła prof. J. Mizińska, która na początku oddała głos Andrzejowi Sikorze.

Andrzej Sikora: Mamy mało egzemplarzy archiwalnych, są to białe kruki. Nie jestem pewien, czy biblioteka ma komplet. Nie ma czasopisma filozoficznego o takiej ciągłości. Wielkie są zasługi prof. Mirosława Chałubińskiego jako jednego z ojców czasopisma. Trzeba też powiedzieć o Otrycie – jednym z najbardziej osobliwych miejsc Bieszczad. Miejsce odludne, zdradliwe. W latach siedemdziesiątych powstał tu dom pracy twórczej. Były organizowane obozy zerowe dla studentów, zjeżdżali też absolwenci studiów. Były to czasy twórcze. Do dziś krążą legendy o tych ludziach. Chata trwa do dzisiaj. Spłonęła w 2003 roku, ale została odbudowana. Na Otrycie narodziła się idea Colloquia Communia.

Prof. Mirosław Chałubiński: Pierwszy numer ukazał się w 1979 roku.

Sikora: Czasopismo nie ukazywało się regularnie. Zmieniała się częstotliwość edycji w ciągu  roku. Wkrótce ukaże się numer setny.

M. Chałubiński: Historia czasopisma nie gwarantuje jego wydawania w przyszłości.

Prof. J. Mizińska: Nie należę do pionierów. Dołączyłam w stanie wojennym (1982). Uwagę redaktora zwrócił mój artykuł Tchórzostwo i odwaga. Zredagowaliśmy numer lubelski i numer o utopiach. Potem powierzono mi redakcję. Wtedy zaczęła się kolorowa seria. Nie było przełomu ideowego. Po 1989 roku kilka numerów redagowanych na nowych warunkach wydaliśmy bezprawnie, żebraczo. Poznałam dra Adama Marszałka i kolejne numery wydawaliśmy w Toruniu. Uzyskaliśmy punkty za publikacje. Nagle straciliśmy sponsora.

Chałubiński: „Ostrożnie z dramatyzacją życia” (Stanisław J. Lec).

Prof. J. Mizińska: Był to dla mnie ważny czas. Poznawałam dzieje moich przyjaciół.

Dr hab. Mariola Kuszyk-Bytniewska: Pismo mogłoby być wydawane przy Instytucie Filozofii UMCS. Były rozmowy z Dyrektorem Instytutu i Dziekanem.

Dr hab. Paweł Bytniewski: Wydział wyda czasopismo, ale chce za to punkty. Z pismem związane są różne grupy osób: reprezentanci tradycji (Chałubiński, Mizińska); czytelnicy; ci, którzy się zasłużyli. Były wydawane książki, tłumaczenia. Powody subiektywne mają wartość obiektywną.

Andrzej Sikora: Poczyniłem kroki w sprawie wydawania wersji internetowej. Czy jest właściciel czasopisma?

Chałubiński: Możemy to kontynuować wspólnie z Andrzejem Sikorą. Jestem przewodniczącym Rady Naukowej. Są w niej ludzie, którzy mogą nas wesprzeć.

Sikora: Czy powstał komitet ds. monografii „Colloquiów”?

Mizińska: To przerasta siły kilku osób. To jest kawałek historii Polski. Obozy na Otrycie, podczas których prowadzono dyskusje naukowe, filozoficzne stworzyły zalążek pisma. Wydanie monografii wymaga wiele pracy i przesuwamy to w czasie.

Bytniewski: Można wydać bibliografię i wyróżnić szczególnie zasłużonych autorów.

Prof. Symotiuk: Lepiej wydać słownik autorów, w którym byłyby uwzględnione pokolenie i środowisko.

Prof. Chałubiński: Można to zrobić w wersji skromniejszej.

Bytniewski: Dobrym wzorem jest „Literatura na świecie”, która po każdej setce wydaje osobny numer.

Chałubiński: Jaki ma być profil ideowy?

Symotiuk: Historia środowisk lewicowych, które wierzyły w przetrwanie. Obecnie obserwujemy klęskę lewicy. Pojawiła się grupa, która wpłynęła na losy kraju – „Krytyka polityczna”. Jaka jest różnica między „Krytyką” a „Colloquiami”? To mogłoby określić pismo.

Bytniewski: To jest zbędne.

Symotiuk: Nie uniknie się logiki sytuacji. Nastąpiła masakra lewicy. Są dwie ważne książki: Imperium i Kapitalizm w XXI wieku. „Zatopcie kapitalizm zalewem emigrantów!” Teraz to się dzieje. „Colloquia” mogłyby być rejestratorem sytuacji.

Mizińska: To pomysł na kolejne numery.

Chałubiński: Pomysł na numery przyjmuję. Jestem sceptyczny wobec politycznego określania pisma.

Konkluzje

  1. W gronie kilku osób zostaną ustalone kwestie techniczne.
  2. Wydział Filozofii i Socjologii UMCS – miejsce afiliacji i finansowania.
  3. Redaktorem naczelnym zostanie Mariola Kuszyk-Bytniewska.
  4. Rekonstrukcja Rady Naukowej.
  5. Wyjaśnienie sytuacji prawnej pisma.

Następnie prof. Mizińska ponownie poprosiła prof. Skudrzyka o przewodniczenie obradom. Przewodniczący oddał głos Prelegentce.

Dr Ewa Hyży: Posthumanistyczny Inny nowego materializmu

Nowy materializm (niedialektyczny, nawiązujący do fizyki kwantowej) interesuje mnie ze względu na swoje implikacje etyczne. Podchodzę do problemu od strony tzw. teorii feministycznej. Feministyczny materializm pojawia się w latach osiemdziesiątych XX wieku. W pierwszej dekadzie XXI wieku propozycje te wychodzą poza feminizm. Szczególnie chciałabym zwrócić uwagę na Karen Barad – fizyczkę kwantową. Następuje powrót do niepokojów związanych z obcością (posthumanistyczny Inny).

Jak żyć w świecie różnic, aby pojawiło się nowe poczucie wspólnotowości? Nowa perspektywa chce skończyć z podziałami. Etyko-onto-epistemologia stanowi próbę łączenia różnych sposobów myślenia. Następuje powrót do świata, w którym człowiek nie pełni już roli centralnej. Barad nawiązuje do Nielsa Bohra. Fenomeny są podstawową jednostką badań, rzeczywistość się wyłania, staje. Coś jest materią i coś ma znaczenie w zależności od czynnego udziału narzędzia (aparatu, metodologii). Człowiek stanowi część świata materialnego. Zmienia się koncepcja odpowiedzialności, jesteśmy współodpowiedzialni. Pamięć przeszłości ekstrapoluje przyszłość. Od którego momentu jesteśmy odpowiedzialni? Jesteśmy współodpowiedzialni za katastrofę ekologiczną. 

Dyskusja

Przewodniczący zaproponował, aby dyskusja była prowadzona bezpośrednio po referacie. Powiedział, że współodpowiedzialność obejmuje także mówcę i słuchacza.

Prof. Symotiuk: To było znakomite. Jak to jest z tym Innym? Czy jest on kimś osobnym?

Mgr Iwona Siedlaczek: My jesteśmy osobni – osobno mamy umysł i resztę. W kulturach starożytnych i wschodnich jest sym-, co wskazuje na łączliwość.

Dr hab. Paweł Bytniewski: W humanistyce występuje silny moment autorefleksji. On czasem zaciera problem. W strukturalizmie rozumieć kulturę to rozumieć różnice. Obecnie różnice się rozproszyły, znalazły się poza porządkami.

Dr Hyży: Mnie interesują konsekwencje etyczne. Zamiast celebracji różnicy proponujemy zmianę punktu widzenia. Nie eksponujemy różnicy.

P. Bytniewski: Krytyka dialektyki i strukturalizmu. Poststrukturalizm był efemerydą intelektualną. Przeniesienie aparatu pojęciowego wiąże się z ryzykiem. Jak to pozwala problematyzować nieuchwytne sytuacje?

E. Hyży: Można wskazać na różne dyscypliny, które inspirują się nowym materializmem: epigenetyka, ekologia, pedagogika, archeologia i inne.

Prof. Skudrzyk poprosił Iwonę Siedlaczek o zabranie głosu.

Mgr Iwona Siedlaczek: Przyjaźń i nieprzyjaźń wśród artystów

Nie wiem, czy mam prawo mówić o przyjaźni wśród artystów, bo każdy artysta z założenia jest indywidualistą, co nie sprzyja przyjaźni. Przyjaźń wymyślił romantyzm. Można przywołać Mickiewicza i Puszkina.

Wolfgang Amadeusz Mozart i Antonio Salieri. Nie znamy Salieriego jako kompozytora. Film Miloša Formana spopularyzował muzykę Mozarta, ale ukazał go jako głupca. Tymczasem  księgozbiór Mozarta zawiera liczne i cenne pozycje. Mozart i Salieri rywalizowali ze sobą, lecz także wspólnie z nieznanym kompozytorem napisali kantatę.

Fryderyk Chopin i Julian Fontana. Fontana jako kompozytor poznawany jest od niedawna. Był przyjacielem, sekretarzem i menadżerem Chopina. Opuścił go w pewnym momencie i wyjechał. Wydał dzieła Chopina.

Krzysztof Meyer i Dymitr Szostakowicz. Meyer parodiował Szostakowicza, komponował utwory w jego stylu, poświęcał mu też książki.

Wskazane przykłady – zdaniem I. Siedlaczek – nie wykluczają przyjaźni między artystami.

Koncert skrzypcowy w wykonaniu Iwony A. Siedlaczek i jej uczennic – Julii Kucyk i Ewy Wójcik

Panie wykonały utwory: Bacha, Salieriego, Mozarta, Schuberta i Wagnera.

Prof. Mizińska usytuowała Wykonawczynie w kontekście pokoleń związanych z – założonym przez prof. dr hab. Andrzeja Nowickiego – Zakładem Filozofii Kultury UMCS. Następnie zabrał głos A. Sikora i określił Iwonę Siedlaczek mianem filozofa, bo u podstaw pedagogiki jest filozofia.

Na tym zakończono oficjalną część Zlotu. Uczestnicy wykonali sobie jeszcze pamiątkowe fotografie.

Uczestnicy:
  1. Alicja Barcikowska
  2. Paweł Bytniewski
  3. Ewa Chałubińska
  4. Mirosław Chałubiński
  5. Jan Darecki Jano
  6. Ewa Hyży
  7. Jarosław Janowski
  8. Katarzyna Kamińska
  9. Artur Krasowski
  10. Julia Kucyk
  11. Mariola Kuszyk-Bytniewska
  12. Zofia Majewska
  13. Jadwiga Mizińska
  14. Iwona Agnieszka Siedlaczek
  15. Andrzej Sikora
  16. Zofia Sikora
  17. Wiola Sikora-Trojnara
  18. Karina Skudrzyk
  19. Piotr Skudrzyk
  20. Marek Staniszewski
  21. Kazia Stasiak
  22. Wiesław Stasiak
  23. Stefan Symotiuk
  24. Leszek Trojnara
  25. Michał Voss
  26. Maciej Wodziński
  27. Iwona Zakrzewska
  28. Jacek Zalewski
  29. Krzysztof ???