Zlot XII w Józefowie Drukuj Email

Zofia Majewska,

Sprawozdanie z XII Zlotu Filozoficznego „Przebudzenie”

19- 21 kwietna 2013, Jozefów nad Wisłą

 

 

XII ZLOT FILOZOFICZNY: PRZEBUDZENIE

 

19 – 21 KWIETNIA, JÓZEFÓW NAD WISŁĄ

Organizatorzy: Zakład Filozofii Kultury – Instytut Filozofii UMCS,

Stowarzyszenie Rozwoju Inicjatyw Społecznych Wspólnota

 

Lista uczestników: 14. Łukasz Marcińczak

1. Jadwiga Mizińska (organizatorka)                        15. Wiesława Okła

2. Andrzej Sikora                                                      16. Iwona A. Siedlaczek

3. Jan Darecki (Jano)                                                 17. Jakub Sikora

4. Bartłomiej Drozd                                                  18. Piotr Skudrzyk

5. Paweł Grochocki                                                   19. Jerzy Słupecki

6. Ewa Grochowska                                                  20. Stefan Symotiuk

7. Czesław Gryko                                                      21. Paweł Tatarczyk

8. Ewa Hyży                                                             22. Małgorzata Ułanek

9. Izabella Jaczyńska                                                 23. Joanna Wojsa-Morawska

10. Marek Jaczyński                                                  24. Krystyna Wójcik

11. Monika Kardaczyńska                                        25. Iwona Zakrzewska

12. Olga Kozieł                                                         26. Magdalena Żółtowska-Sikora

13. Zofia Majewska                                                  27. Grażyna Żurkowska

PROTOKÓŁ

W dniach 19 – 21 kwietnia odbył się XII Zlot Filozoficzny organizowany przez prof. dr hab. Jadwigę Mizińską we współpracy ze stowarzyszeniem Wspólnota. Jego tematem było Przebudzenie.

Przewodniczącą sesji w dniu 19 IV była dr Monika Kardaczyńska. Stwierdziła ona, że wiosna jest dobrym okresem do podjęcia takiego tematu, ponieważ teraz świat budzi się do życia. Udzieliła głosu prof. Mizińskiej, która zaprezentowała wszystkich uczestników spotkania. Następnie wygłosiła referat Rodzaje budzików, w którym podkreśliła naszą niechęć do budzików. Można wyróżnić budziki dobre i złe ze względu na to, jak jesteśmy budzeni. Budzenie może być naturalne i gwałtowne (przez koszmary). Rolę budzika pełni mechanizm, zwierzę, człowiek. Główne problemy, na które wskazała prof. Mizińska to:

- rozumienie budzenia i poszukiwanie jego rodzajów (także określeń pokrewnych);

- jawa i sen jako dwa radykalnie różne stany;

- przechodzenie z niższego do wyższego stanu świadomości (przeskok);

- zmiany dotyczące nie świata, ale jego postaci;

- przyczyny i rola bezsenności (Émile Cioran).

Dr Wiesława Okła (KUL) w dyskusji podkreśliła, że trzeba zwrócić uwagę na to, jak długo trwa bezsenność. Jeżeli jest ona stanem długotrwałym, to trzeba się z nią pogodzić, podjąć strategie neutralizujące jej skutki. Mgr Paweł Tatarczyk powiedział, że większość przypadków bezsenności powoduje strach przed nią. Prof. Mizińska przypomniała o pojęciu przebudzenia egzystencjalnego u Ernsta Blocha. Postulowała dołączenie pojęcia przebudzenia duchowego i rozważenie problemu relacji pomiędzy przebudzeniem a oświeceniem. Eliminacja mroku i cienia niszczy tajemnicę, prawda była zabójcza (Theodor W. Adorno: od oświecenia do Oświęcimia). Dr Jerzy Słupecki zaproponował, aby wyjście z raju potraktować jako przebudzenie, oświecenie, odrodzenie. Prof. nadzw. SGGW  dr hab. Czesław Gryko wskazał, że problemy te wiążą się z pytaniem o naturę człowieka, na które odpowiedzi trzeba poszukiwać także na gruncie socjologii. Dr Okła za szczególnie cenne uznawała wskazanie na wiele rodzajów budzenia.

Wieczorem odbyła się projekcja filmu dokumentalnego Przebłysk wieczności. Zaprezentowano w nim ateistę, który został chrześcijaninem pod wpływem zdarzenia losowego. Człowiek ów porażony przez meduzę przeżył śmierć kliniczną. Opowiadał o swoich doznaniach i przebudzeniu religijnym. Komentarzem psychologicznym opatrzyła film dr Wiesława Okła (Zmiana jako efekt przebudzenia wewnętrznego), abstrahując przy tym od treści teologicznych. Jan Darecki postulował, aby spojrzeć na film jako źródło prezentujące doświadczenie religijne.

20 kwietnia obradom przewodniczył prof. nadzw. UŚ dr hab. Piotr Skudrzyk. Korzystając z okazji zaprosił zebranych na organizowaną przez siebie konferencję Radość: prywatność – duchowość – życie społeczne (11 – 12 VII, Katowice). Następnie głos zabrała dr Ewa Hyży Etyczne przebudzenie filozofek – feministek. Omawiała etykę troski, odwołując się m. in. do książek: E. Hyży Kobieta, ciało, tożsamość; N. Noddings Caring; M. Ulińskiego Kobieta i mężczyzna. Od kilkunastu lat bardzo prężnie w ramach feminizmu rozwija się etyka troski. Początkowo feminizm był ideologią, od lat 60. XX wieku stawał się teorią. Filozofia feministyczna zaczęła się od etyki. W latach 80. polemizowano z tezą, że kobiety są słabiej niż mężczyźni rozwinięte pod względem moralnym. Duże znaczenie w tej polemice odegrała książka Nel Noddings z 1984 roku, w której autorka wykazała, że lansowanie powyższej tezy wynika z deklaratywnego przyjmowania wartości uniwersalnych (zaś faktycznego respektowania wartości uznawanych przez mężczyzn). Kobiety preferują inne wartości, co stanowiło przesłankę do budowania koncepcji tożsamości płciowej i nowej filozofii pedagogiki. Dr Hyży wskazała na dwuznaczność słowa caring w języku angielskim, które oznacza troskę i opiekę. Referentka podkreśliła niekonsekwencje w teoriach feministycznych, wynikające z prób uniknięcia relatywizmu. Kładzie się w nich nacisk na relacje międzyludzkie, przyjmuje relacyjną autonomię podmiotu. Współczesny feminizm wykracza poza naturalizm, bo operuje pojęciem kręgów zobowiązań. Stosunek moralny łączy nas z tymi, wobec których mamy zobowiązania. Obecnie do etyki troski dołączono aspekt społeczno-polityczny.

W dyskusji postawiono następujące pytania i zgłoszono poniższe uwagi. Prof. Skudrzyk: Jakie jest miejsce mężczyzn w feminizmie? Prof. Gryko: Obecnie feminizm nie jest nowością. Płeć stała się sprawą wyboru a radykalne feministki robią karierę (prof. Magdalena Środa). Czy wykład dotyczył historii, czy współczesności? Dr Hyży: Trzeba zdefiniować wybór. Prof. Środa jest osobą inteligentną. Prof. Mizińska: Na czym polega różnica pomiędzy opieką a troską? Paweł Tatarczyk: Opieka jest instrumentalna, troska wiąże się z uczuciami. Dr Hyży: Troska musi być celowa i musi być odzew ze strony osoby, o którą się troszczymy. Troska jest postawą, opieka może być pracą. Prof. Grażyna Żurkowska: Nie możemy ulegać postmodernistycznej modzie. Czasem troska oznacza zbyt wiele. Są dwa rodzaje relacji międzyludzkich: Ja – Obcy, Ja – Inny. Mamy prawo do troski o siebie samego. Filozofowie nie wypracowali własnych kategorii w odniesieniu do złożonych relacji intersubiektywnych.

Kolejny referat wygłosił prof. Stefan Symotiuk Percepcja „realności” we śnie i na jawie. Cywilizacja ludzka ma cechy podobne do gadów, które dokonują samoamputacji. Jawa i sen zostały zapomniane, bo media techniczne pożarły sny. Powstały nowe opozycje: real – wirtualność. W przyszłości ważne będzie partnerstwo człowieka z rzeczami. Na jawie nasze zmysły ustalają źródło doznań. Intensywność dotyczy istnienia (nie cech): możliwość, konieczność, powinność. Real to nowa epoka w dziejach ludzkości. Rzeczy działają, bo mogą, muszą, mają powinność. Rzeczy uczą nas istnienia ponadzwierzęcego. Informacja nie jest etyczna. Najbardziej wierne są rzeczy. Moje Ja nie jest jedynym gospodarzem we mnie. Świat patrzy na mnie, w nim jest świadomość władcza: mogę, muszę, powinienem. Rzeczy są źródłem magii. Urzeczenie rzeczami. Rzeczy ulegają modalnościom pozytywnym, Ja miesza modalności pozytywne i negatywne.

Prof. Skudrzyk stwierdził, że nowością dla niego jest to, że realność może występować we śnie. Wystąpienie odczytał jako próbę uszlachetnienia rzeczy. Poprosił o kierowanie uwag i pytań do prelegenta. Prof. Gryko podkreślił nowość i oryginalność wystąpienia. Czy świadomość postrzega realność? Prof. Symotiuk: raczej powiedziałbym, że postrzega faktyczność. Dr Monika Kardaczyńska: Na czym polega tworzenie rzeczy? Symotiuk: Nałożenie różnych obrazów (pegaz) nie jest twórczością. Twórczość daje więcej możliwości. Mgr Iwona Siedlaczek: Do jakiego typu przedmiotów należą rzeczy? Mamy rzeczy zastane i tworzone. Symotiuk: Opowiadam się za omnipotencjalizmem i absolutnym kreacjonizmem. Prof. Mizińska: Profesor zaprezentował myślenie rewolucyjne, zerwał z podziałem na podmiot i przedmiot. Dr hab. Zofia Majewska:  Przypomniała mi się wypowiedź Edgara Morina w książce Kino i wyobraźnia: „Wyświetlono nasze sny”. Czy istnieje wierność bez intencjonalności?

Dr Marek Jaczyński w referacie Przebudzenie ekonomiczne omówił rozwój nowych technologii (w szczególności komputerowych) w Dolinie Krzemowej. Podkreślił, że w Kalifornii nie ma autorytetów, dlatego młodzi zdolni elektronicy i informatycy wdrożyli nowoczesne technologie. Ponieważ dr Jaczyński przez 30 lat przebywał w USA, zapytano go, jaką różnicę dostrzega pomiędzy Amerykanami a Polakami. Zwrócił uwagę na optymizm Amerykanów i gotowość podejmowania wyzwań.

Po obiedzie odbył się koncert skrzypcowy w wykonaniu mgr Iwony Siedlaczek. Program: - Nino Rota, motyw przewodni z filmu Ojciec chrzestny; - Astor Piazzola, Obuvion; - Christof Willibald Gluck, melodia z opery Orfeusz i Eurydyka.

Następnie prof. Grażynie Żurkowskiej (URz) wręczono numer „Colloquia Communia” poświęcony głoszonej przez nią koncepcji człowieka radykalnego. Prof. Mizińska zaprezentowała sylwetkę intelektualną Jubilatki. Prof. Żurkowska powiedziała, że radykalizm wyrasta z ziemi, oznacza uwarunkowanie od dołu, zakorzenienie w sytuacji. Przekazano także egzemplarze autorskie uczestnikom zlotu.

Prof. Mizińska zaproponowała omówienie tematu kolejnego zlotu. Wstępnie przyjęto Niepełnosprawność, kalectwo, ułomność.

Jan Darecki wygłosił referat Widzenie Boga twarzą w twarz według św. Jana od Krzyża. Wskazał na trzy stany: oczyszczający (medytacja), oświecający (kontemplacja) i jednoczący (zjednoczenie). Uczta wieczna oznacza miłość a Christophoros to niosący Chrystusa. Mojżesz i Paweł widzieli Boga twarzą w twarz. Dwie ekstazy: dusza wychodzi poza ciało i poza czas. Ciało widzi oczami, dusza widzi umysłem. Rozum jest wzrokiem duszy. Przebudzenie to przemienienie warunkowane przez relację osobową. Pamięć zachowuje doświadczenie mistyczne. Bóg jest żywy albo go nie ma.

W dyskusji wzięło udział kilka osób. Prof. Symotiuk: Czy można być jednocześnie blisko i daleko od Boga? Prof. Gryko: Czy przebywanie z osobą, która przeżywa stany mistyczne wpływa na inne osoby? Prof. Mizińska: Co sprawiło, że agnostyk, ateista zmienia się? Mistyk jest osobą wyrwaną z realności, ale Jano stawia sobie konkretne zadania. Prof. Skudrzyk: Pozostańmy filozofami, a nie mistykami religijnymi. Tłumaczmy doświadczenia mistyczne na własny język. Człowiek upraszcza. Deklaruję światopogląd panteistyczny. Chrześcijaństwo powinno dojrzeć do oświecenia. Jano: Mistyka to świętość szarego życia. Prof. Mizińska: Jak zareagowałbyś na tytuł Duchowość ateistyczna? Jano: Dla mnie to sprzeczność. Dr Kardaczyńska: Są to różne pojęcia. Warto wspomnieć o duchowości transpersonalnej. Prof. Mizińska: Fromm określił potrzebę religijną jako potrzebę czci.

Wieczorem odbył się koncert pieśni ludowych śpiewanych a cappella.  Bartłomiej Drozd,           Paweł Grochocki, Ewa Grochowska i Olga Kozieł wykonali pieśni polskie, rosyjskie i  ukraińskie.

Również 21 kwietnia obradom przewodniczył prof. Piotr Skudrzyk. Prof. Grażyna Żurkowska wystąpiła z referatem Elipsy duchowości. Wypowiedziała się za potrzebą obrony rozróżnienia między jawą a snem. Ludzkie biografie i historia pełne są zapadania w sen i przebudzeń. Przebudzenie funkcjonuje na różnych poziomach, bo człowiek nie jest monolitem. Coś w nas czuwa, coś w nas śpi. Opozycja: real – wirtualność odnosi się do jawy. Realizm metafizyczny wyrasta na podłożu nieokreśloności. Rzeczy też wpadają w stan uśpienia. Człowiek konfiguruje relacje między rzeczami i porządkuje świat. Stan uśpienia nie zawsze jest bezproduktywny. Filozofowie zapadają w stan dogmatycznej drzemki, budzą ich sceptycy i zwolennicy metafizyki negatywnej. Głównym zadaniem filozofii jest budzenie. Przebudzenie to przejście od stanu niemocy do mocy. Ma ono charakter skoku związanego z ciągłością oporu i potrzebą wysiłku. Najgłębszym snem jest realizm epistemologiczny. Duch ludzki musi nieustannie radykalizować swoje punkty widzenia. Duch ludzki ma moc performatywną. Rzeczy istnieją w akcie kreacyjnym człowieka. Umysł demiurgiczny chaosowi nadaje kształt. Duchowość to tkanka łączna świata.

Prof. Skudrzyk: W jakim stopniu sen biologiczny może być określeniem dla snu duchowego? Prof. Mizińska: Prelegentka wprowadziła nową nomenklaturę filozoficzną. Wybudzanie jest skokiem wzwyż, ale bywa też skok w dół. Linoskoczek ma rekwizyty zapewniające mu bezpieczeństwo. Dr Grochowska: Rekwizyty są dla ludzi, którzy patrzą, nie dla linoskoczka. Mgr Siedlaczek: Chcemy ograniczyć sen, ale drzemka jest ważna dla organizmu. Prof. Żurkowska: Człowiek ma potrzebę snu, świadczą o tym utopie. Świat bez  marzeń byłby piekłem.

Następny referat wygłosiła mgr Iwona Zakrzewska Konsumpcjonizm – życie bez przebudzenia. Konsumpcjonizm określiła jako ideologię konstruowaną przez lata, u której podstaw legły: kapitalizm (wymieniła jego fazy według Barbera, kapitalizm konsumencki wyróżnia generowanie sztucznych potrzeb), biurokracja (standaryzacja, dyspozycyjność), teorie ekonomiczne (popyt, kontrola rynku). Mgr Zakrzewska uznała, że istnieje możliwość przebudzenia (nieskokowego) a nadzieje na to daje nasza nieracjonalność, przedsiębiorczość, awanturnictwo. Kreatywni są wszyscy.

Prof. Skudrzyk: Referentka uznała przedsiębiorczość za zjawisko pozytywne, konsumpcjonizm za negatywny. Konsumpcjonizm aktywny bywa pozytywny. Bronię egoizmu. Prof. Gryko: Nie chciwość, lecz praca i asceza to źródła kapitalizmu. Prof. Żurkowska: Było to interesujące wystąpienie. Zjawiska są skomplikowane. Trzeba bronić swojego punktu widzenia. Podmiot na rynku nie jest racjonalny.

Dr Monika Kardaczyńska przedstawiła temat Uzdrowienie przez wizualizacje. Koncepcja Geralda Epsteina. Omówiła Epsteina terapię „snem na jawie”, do której doszedł podczas swego pobytu w Jerozolimie. Stan zdrowia jest odzwierciedleniem emocji. Wizualizacje związane z ruchem pionowym umożliwiają samouzdrowienie. Negatywna emocja jest toksyną. Wyobrażenie to mentalna forma uczucia, którego celem jest wyciszenie, oczyszczenie i zmiana. Optymalne warunki: poza faraona, głęboki oddech, ważna rola wydechu, uzdrawianie tu i teraz. Im krócej, tym lepiej (przed śniadaniem, przed zmierzchem, przed snem).

Dr Ewa Grochowska zaprezentowała referat Przebudzenie jako proces, czyli dlaczego „wieczór jest mądrzejszy od poranka”? Przebudzenie, oświecenie, dotknięcie, powrót do źródeł to doświadczenia trudne do opisu. Refleksja towarzyszy przebudzeniu post fatum. Grochowska opowiadała o swoich spotkaniach z ludowymi śpiewakami i instrumentalistami urodzonymi przed 1930 rokiem. Ciekawa była forma rozmów i opowiadań. O najważniejszych rzeczach, ich sednie ludzie nie mówią wprost. Nie wskazują na obrzędy inicjacyjne (np. chrzciny, wesele)jako formy przebudzenia. Spotkania ze starszymi ludźmi świadczą o kumulacji doświadczenia, ale doświadczenie w każdym wieku jest pełne.

Prof. Skudrzyk: Szczery i prosty sposób mówienia prelegentka połączyła z wielką odpowiedzialnością za słowo. Prof. Żurkowska podkreśliła ciekawy materiał wystąpienia i talent literacki referentki.

Prof. Gryko, który wcześniej poprosił o głos na zakończenie zlotu, ostatecznie z niego zrezygnował. Prof. Skudrzyk zamknął obrady.

OBEJRZYJ FOTO